niedziela, 14 kwietnia 2013

Od Woksi - CD historii Jaspera

Nie wiem dlaczego, ale łaziłam po krzakach. Szukałam jakiś ciekawych rzeczy,  czegoś do sfory. Nie wiem czego dokładnie, czegoś ciekawego. Szukając, zauważyłam, że za mną stoi jakiś pies. Zauważyłam, że się przestraszył.
- Nie bój się. - powiedziałam spokojnie.
- Nie boję. - pies wypiął pierś, ale było widać, że czuje się nie pewnie.
- Nazywam się Woksi, a ty?
- Jasper. - powiedział nie ufnie.
- Co robisz na terenach mojej sfory? - zapytałam wychodząc z krzaków.
- Szukam nowego właściciela... A właściwie szukałem. Nikt na mnie nie zasługuje.
- Masz wysoką samoocenę.
- Tak. A właśnie... Skoro masz sforę... Mógłbym dołączyć?

-Tak, jasne! Każdy jest mile widziany.
-Dzięki. A po za mną są tu jeszcze jakieś psy?
-Tak, dwie suczki.
-Jakiej rasy?
-Jedna Puli, o imieniu Paula i Grzywacz Chiński, Skayres.
-Grzywacz Chiński - powiedział pytającym głosem, robiąc maślane oczy
-Tak, ale ona nie jest zbyt ufna i nie lubi przebywać z innymi psami
-Aha - pies posmutniał
-Ale może komuś uda się ją zmienić - popatrzyłam na Jaspera - Chodź zaprowadzę cię do stodoły.
Poszłam w stronę sfory, a Jasper szedł za mną. Gdy doszliśmy do stodoły, Jasper wybrał sobie miejsce obok Skayres. I położył się tam.
-Jasper, może opowiesz Skayres jak się tu znalazłeś? - zaproponowałam


<Jasper?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz