niedziela, 14 kwietnia 2013

Od Woksi - CD historii Pauli

Leżałam sobie na łące, gdy nagle podeszła do mnie jakaś suczka rasy Puli. 
- Cześć, mogę do ciebie dołączyć?
- No jasne, poszukuję nowych członków, a ty jak widzę nie masz się gdzie podziać, co?
Suczka zmarszczyła nos. Chyba nie chciała usłyszeć takiej odpowiedzi, ale po chwili powiedziała:
- No to prawda, poszukuję sfory. Oprowadzisz mnie?
- Jasne, chodź.
Pokazałam Pauli - bo tak miała na imię ta suczka - cały teren sfory. Paula zadawała mi wiele pytań, ale jedno mnie zasmuciło. Gdy zapytała się czy w sforze są inne psy. Niestety w tedy jeszcze ich nie było.
- W co najbardziej lubisz się bawić?- zapytałam
- W berka, a co?
- A berek!- krzyknęłam
Zaczęliśmy się ganiać jak jakieś szczeniaki. Po dłuższym czasie zatrzymaliśmy się na trawie. Ziajałyśmy jak smoki, byłyśmy strasznie zmęczone.
- Tak właściwie to nie pokazałaś mi gdzie mam mieszkać. - powiedziała Paula ledwo łapiąc oddech 

- A no tak! - przypomniało mi się, że nie pokazałam Pauli naszego miejsca wypoczynku. - chodź pokaże ci nasz "domek".
Poszliśmy w stronę stodoły. Pokazałam Pauli całą stodołę. Ona wybrała sonie bardzo przytulne miejsce obok kąta dla szczeniąt. Ja poszłam na moje miejsce. Znajdowało się one na miejscu gdzie kładzie się siano, czyli na górze. Był tam widok na całą szopę więc mogłam mieć każdego na oku. Po chwili powiedziałam do Pauli 
-A ty jak się tu znalazłaś ?

<Paula?> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz